Dostałam taką cudowną książeczkę na kursie…

Naprawdę klimatyczna kawiarenka http://www.kawiarnia-kafka.pl/ i do tego do biblioteki UW jest po drodze. Gorąco wszystkim ją polecam

Mam masę roboty, jak na złość im więcej muszę robić projektów tym mniej czasu mam na dopisanie czegoś do bloga. Ogólnie obecnie czas mija mi na chodzeniu na różne warsztaty, pisaniu scenariuszy, rysowaniu, projektowaniu storyboardów i przebudowywaniu portfolia. Dlatego nie spodziewajcie się zbyt częstych notek na blogu.

Tak jak zeszłoroczna Noc Muzeów w Warszawie przeszła moja najśmielsze oczekiwania, tak w tym roku było zupełnie odwrotnie. Gdyby nie wystawy na ASP nigdzie nie udało by mi się wejść. Miałam okazję zobaczyć Animalite, międzynarodowy projekt poświęcony europejskiej sztuce ilustracji inspirowanej tematyką zoologiczną. Druga wystawa, którą widziałam zatytułowana była Młoda polska ilustracja. Spychacze ukazywała dokonania młodych artystów książki.

Hej hej, wiecie jak to jest po świętach wielkiej nocy. Po rodzinnym śniadanku i wyszabrowaniu prezentów od wielkanocnego zajączka, zwykle rodzina wybiera się na spacer, żeby lepiej przetrawić poranne obżarstwo. Moja rodzinka nie różni się od innych pod tym względem, a że mieszkamy obok jeziora więc wybraliśmy się na spacer obejrzeć je sobie. Aż tu nagle widzimy z daleka wielką czarną plamę na drodze. Po bliższych oględzinach plama okazała się czarną koszulką. Nie był to jednak byle jaki t-shirt, tylko sam Leonardo Da Vinci!!!! Co to oznacza? Może to, że tegoroczne święta były bardzo artystyczne dla kogoś, albo zajączek nie trafił z prezentem? A może sztuka poszła w las

Powoli wpadam w nałóg korzystania z sajtów społecznościowych.
Zaczęłam coraz częściej udzielać się na moich kontach facebook, twitter i flickr.
Poza tym 23 marca tego roku serwis Favourite website awards uruchamia swoją stronę poświęconą zdjęciom FWAPhoto.
Nie mogę się już doczekać
Czasem chodząc po mieście można natrafić na całkiem zwyczajne cuda ![]()

W weekend byłam na wystawie w muzeum narodowym “Francuskie malarstwo i rysunek XVIII wieku ze zbiorów polskich”. Jak tylko uda mi się zgrać zdjęcia z telefonu to coś napiszę o wystawie
Niestety bateria padła mi (jak zwykle) zbyt szybko i nie mam zbyt wielu zdjęć