Witajcie w Realu 4 marca 2009 g. 19.30

Projekt “Witajcie w Realu” realizowany jest w ramach Koła Naukowego Elektronicznego Przetwarzania Informacji Uniwersytetu Jagiellońskiego EPI·centrum. Tym razem na spotkaniu gośćmi w Krakowie byli przedstawiciele Ars Thanea, Bartłomiej Rozbicki (creative director) i Piotr „Hejz” Jaworowski (design director).
Spotkanie było naprawdę interesujące, a sala pełna po brzegi, było ponad 240 osób, może nawet więcej.
Na mnie osobiście największe wrażenie zrobiło case study projektu dla Discovery Channel, oraz część poświęcona Processing.

real

Prezentacje ze spotkania macie TUTAJ!


Witajcie w realu: Ars Thanea from witajcie w realu on Vimeo.

Następne spotkanie odbędzie się w kwietniu – gośćmi będą przedstawiciele warszawskiej agencji Endorfine.

“Elementarz stylu w typografii” Robert Bringhurst książka gdzie styl w typografii podany jest ze stylem.

typo 
Istnieje co najmniej kilka dobrych książek poświęconych typografii, projektowaniu książek czy projektowaniu graficznemu w ogóle. Większość z nich napisana została przez profesjonalistów – typografów, projektantów, zecerów, drukarzy. Robert Bringhurst również jest typografem i projektantem. Jest jednak jedna coś, co wyróżnia tego żyjącego w Kanadzie Amerykanina spośród innych autorów książek o typografii. Otóż Bringhurst jest przede wszystkim pisarzem – prozaikiem i poetą, który ma dorobku ponad dwadzieścia tomów wierszy i prozy. Książka jest dość ciężka do czytania, autor często nawiązuje do historycznych korzeni typografii, robi to jednak w lekki i przyjemny sposób. Mimo że temat sam w sobie jest dość toporny, to jakoś udaje mi się brnąć przez jej treść. Jednak w porównaniu do innych pozycji na rynku ta jest bardzo profesjonalna i najprzyjaźniejsza z nich wszystkich.

Nadchodzi Wielkanoc!

Trzeba przygotować wielkanocnego zajączka i jajko :)
W duchu nadchodzących świąt postanowiłam bardziej przystosować do tej okazji moje pudełko na przybory plastyczne :)

rabbit

Projektowanie postaci

Projektowanie postaci nie jest ani miłym, ani przyjemnym, ani nawet zabawnym zajęciem. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej, to po prostu ciężka, kreatywna robota, która często nie przynosi satysfakcji końcowej projektującemu. W tym przypadku, miałam zaprojektować maskotkę na stronę. Miał to być Sum (tak taka ryba). Zaczyna się oczywiście od zbierania materiałów na ten temat, google może wtedy być twoim prawdziwym przyjacielem.
Pierwsze szkice, rzadko są tym co ma być projektem końcowym. Raczej służą do nakreślenia stylu i drogi jaką się ma zamiar obrać. Jak widać niżej jeden z moich szkiców nie jest tym co docelowo mogło by się nadawać na maskotkę. Innych nie pokaże bo skończyły w śmietniku.

Zdecydowałam, że skoro ma to być maskotka, to docelowo powinna się może zaminować i być bardziej ‘przyjazna dla oka’ niż realistyczna. Dlatego powinna mieć zarazem proste do animacji kształty i być też zabawna.
Kiedy już nakreśliłam sobie styl, zaczęłam od szkiców na papierze, tak jestem fanem ołówka, ale ten nie skanuje się najlepiej.  Dlatego po kilku finalnych pociągnięciach wziąłem się za konturowanie pracy mazakiem. Jestem fanem tych śmiesznych podwójnych mazaków, z jedną twardą końcówką a drugą która jest tak miękka,  że mazaki zachowują się jak akwarelki. W moim przypadkiem użyłam Art&Graphic Twin (9).  Niestety po zeskanowaniu, projekt nie prezentował się już tak wspaniale jak mi się zdawało. Wylazły standardowe błędy, nie takie proporcje, i inne niespodzianki. Nie było to jednak nic z czym wprawne oko i photoshop by sobie nie poradziły. Po drobnej korekcie proporcji, zajęłam się outlinem pracy, potem zostało tylko nałożenie kolorów i projekt gotowy.

summ

Niestety takie zabawy zjadają czas i czasem człowiek się nagle orientuje że za oknem panuje niczym niezmącona ciemność i cisza, a to dlatego, że jest godzina o której wszyscy normalni ludzie już dawno śpią. Ciężko jednak kłaść się spać jak się cały dzień nic nie jadło [wierzcie mi nie da się]  ale jeszcze ciężej robić sobie w nocy obiad, dlatego często jedyną opcją jest zupka z paczki. Moja byłą wyjątkowo obrzydliwa…. ale jednak później jakoś zasnęłam….
zupa

Stormtrooper!

Obsesja StarWarsowa POWRACA :D

photoshop//tablet :)

storm

Pocztówka z krainy fantazji :)

Kolejna porcja gadżetów opanowuje mój świat. Tym razem są to pluszaki :) No ale jeśli się do nich nie dorwę zawsze mogę spróbować kupić coś durnego ze star warsów, np. hełm Vadera =D

chceto

Święta, święta i po świętach :)

Tym razem telewizja uparła się puszczać star warsy :) Co do samych prezentów to także nie było ich mało :) Mam nadzieję, że wszyscy dobrze i przyjemnie się w tym roku bawili w Wigilię :)

awww

Połowicznie i grudniowo.


Mamy już połowę miesiąca, a ja wciąż nie mogę się zebrać do poskładania portfolia.

myrys35.png

Wrzucam za to kilka prac z ostatniego tygodnia i drobne scrapsy z komórki. Dla wszystkich którzy zajmują się szkicowaniem, bądź często używają tabletu polecam zakupienie SmudgeGuard (www.smudgeguard.com).

coffet

Niby takie nic, ale jak człowiek zacznie tego używać to nie jest w stanie przestać, bardzo poręczny i przyjemny wynalazek. Może się wydawać, że jest drogi (ponieważ nie da się go kupić w Polsce, trzeba niestety doliczyć koszty przesyłki), ale zapewniam, że komfort pracy jest wart tych pieniędzy. Ja osobiście dostałam go od Mikołaja, któremu z całego serca za to dziękuje :*

 

Kłapouchy i ciastko

Już po mikołajkach :) a mikołajki nie mogą się odbyć bez ciastek, słodyczy i kłapouchego :)

ciacho

Kilka moich ostatnich zabaw. Widok poszedł mi dość szybko i sprawnie. Dziewczyna zajęła ok 3h :)

widok

girl

Firmowe zabawy

Co można robić w pracy? :)

To:

firma